Tczepakowy król ;)

children-drawing-65069__340

Podwórka mają się dobrze! A teksty niektórych  gier przedstawionych w książce Jerzego Cieślikowskiego pt. Wielka zabawa niczym magiczne zaklęcia pozwalają każdemu małemu i każdemu dużemu ( 😉 ) dziecku stać się władcą zaczarowanej krainy, która rozciąga się od pobliskiej jezdni aż do całkiem malowniczego śmietnika…

Zob. wpisy z 17 i 28 lipca oraz 4 i 11 sierpnia.

Dom (no prawie, że) z lodu dla zwiększonego odczucia chłodu (wpis wymuszony przez pogodowe okoliczności )

texture-2065389__340

W czas dokuczliwej kanikuły proponujemy “orzeżwiającą”  lekturę czerwcowej “Architektury” z 2011 roku, z której dowiedzieć się można więcej o kulisach powstawania wrocławskiego “domu igloo”. Eksperymentalny obiekt autorstwa Witolda Lipińskiego (projektanta m.in. obserwatorium na Śnieżce) jest zaliczany do największych osiągnięć architektonicznych lat 60. ubiegłego wieku i do dziś zachwyca “proekologicznością” oraz korzystnym mikroklimatem.

Zob. wpisy z 17 i 28 lipca oraz 4 i 18 sierpnia br.

 

 

Mury są nasze! ;)

children-1581769__340

Pismo artystyczne “Format” odsłania różnorodne oblicza street artu: dzieła światowych gwiazd tej gałęzi sztuki  na fasadzie londyńskiej Tate Modern Gallery, w niczym im nie ustępujące wrocławskie murale (to w numerze 56. magazynu), a także inne, równie spektakularne, “artystyczne interwencje” w miejscach, które “aż proszą się o zagospodarowanie” (numer 52.).

Zob. wpisy z 17 i 28 lipca oraz 11 i 18 sierpnia br.

Księgi miejskiej dżungli

graffiti-2227941__340

Praktykujących sztukę graffiti (najwcześniejszą formę street artu) często określa się mianem “pisarzy” (“the writers“).  Istotnie. To, co dla jednych jest  szpetnym gryzmołem-bazgrołem,  dla innych staje się alternatywną formą opowieści, a nawet – jak wyczytaliśmy w publikacji pt. Sztuka. Od malarstwa jaskiniowego do sztuki ulicznej – “poetyckim odpowiednikiem hieroglifów”.

Zob. wpis z 17 lipca oraz 4, 11 i 18 sierpnia br.

Im dalej w las, tym więcej poezji Papuszy

forest-1836654__340

W najnowszym wydaniu “Bibliotekarza Opolskiego” ukazał się  kolejny odcinek Prasoteki (http://www.bibliotekarzopolski.pl/bo75-12.html ). Do stworzonego w artykule katalogu dzieł przepojonych głęboką miłością do  przyrody dopisujemy (być może znane jego autorce) Pieśni mówione Bronisławy Wajs. Utwory wybitnej poetki wydano wiele lat temu w kunsztownej formie albumu z ilustracjami autorstwa Andrzeja Gordona. Warto zobaczyć!

Zob. wpisy z 24 października, 19 lipca, 13 i 26 kwietnia 2016 r. oraz 18 stycznia i 13 kwietnia br.

Kosmici wszystkich krajów, łączcie się! ;)

alien-226245__340

Niezmierzone  przestrzenie Stanów Zjednoczonych były nieraz spektakularną scenerią “bliskich spotkań trzeciego stopnia”. Jednak, jak czytamy w publikacji Jerome’a Clarka UFO – Spotkania, kontakty, wizyty, badania, istoty pozaziemskie  gościły również w innych zakątkach świata, “pozostawiając ślady swojej obecności w takich znaleziskach archeologicznych, jak Stonehenge, wielkie piramidy czy równina Nazca w Peru.”

Zob. wpisy z 18 i 26 maja oraz 1, 6 i 13 czerwca br.